Sprzęt wojskowy na wyciągnięcie ręki, punkt rekrutacji wojskowej, paintball i atrakcje dla najmłodszych. Tak było wczoraj (15.08) podczas pikników wojskowych w Sępólnie Krajeńskim i Brusach. W tych dwóch miastach naszego regionu obyły się zorganizowane przez MON pikniki z okazji święta Wojska Polskiego. W Sępólnie Krajeńskim dużą popularnością cieszyły się transporter opancerzony "Rosomak", samobieżny moździerz "Rak" czy wyrzutnia rakiet "Langusta", ale najdłuższa kolejka chętnych była przy czołgu "Leopard".
- Ten sprzęt nie występuje w woj. kujawsko-pomorskim w żadnej jednostce wojskowej, ale jest oblegany ze względu na to, że można po prostu wszędzie wejść, zobaczyć, usiąść za sterami, poczuć się w roli kierowcy tego czołgu, potwora - rzekłbym, bo to naprawdę jest duży tonaż, duży gabaryt sprzętu. Wejść, zobaczyć, porozmawiać i zrobić sobie zdjęcia nawet.
Mówi Weekend FM podpułkownik Andrzej Sowa z Wojskowego Centrum Rekrutacji w Bydgoszczy.
Zobacz także:
















