
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZwiązek Gmin Wierzyca odpowiada za gospodarkę odpadami m.in. na terenie Kościerzyny,
Sytuacja się poprawia, obecnie jest stabilna. Kondycję finansową związku omówił na wczorajszej (31.01) sesji rady miasta przewodniczący zarządu ZGW Marcin Nowak.
Jak mówił, przede wszystkim poprawia się ściągalność opłat z tytułu prowadzenia gospodarki odpadami. W Kościerzynie ten wskaźnik jest na wysokim poziomie ponad 95 procent:
- Głównie zwiększyliśmy liczbę upomnień, tytułów wykonawczych, jak również odwiedzaliśmy dłużników bezpośrednio, tych bardzo zaawansowanych pod kątem kwoty zadłużenia i zwracaliśmy się po prostu z prośbą, żeby zapłacili, bo potem są upomnienia, koszty z tym związane, które też ponosi ten dłużnik.
Marcin Nowak
Na serię pytań radnych odnośnie zmniejszenia opłat z tytułu prowadzenia gospodarki odpadami przedstawiciele zarządu ZGW odpowiadali, że ceny zweryfikuje nowy przetarg. Ten ma się rozstrzygnąć pod koniec lutego.
Wiadomo już, że mieszkańców miasta czekają zmiany związane z segregacją odpadów, które będą podzielone na frakcje: papier, szkło, metale, tworzywa sztuczne oraz odpady ulegające biodegradacji.
Na razie sytuacja jest stabilna i nie ma zagrożenia dopłat ze strony miasta. Nie rozważamy zatem wyjścia z struktur Związku Gmin Wierzyca - mówi burmistrz Kościerzyny Michał Majewski.
Na serię pytań radnych odnośnie ewentualnego zmniejszenia opłat za wywóz śmieci przedstawiciele zarządu ZGW odpowiadali, że ceny zweryfikuje nowy przetarg. Burmistrz Kościerzyny Michał Majewski przypuszcza jednak, że taniej nie będzie. - Bardziej, niż o obniżki, będziemy pewnie walczyć o utrzymanie dotychczasowych cen - mówi Michał Majewski:
- Przy obecnym systemie, gdzie i pensje wzrastają, koszty utrzymania firm, walczymy o możliwość utrzymania dotychczasowych stawek, a nie o obniżenie. Podejrzewam, że stawki w innych gminach, gdzie nawet było to taniej, przy kolejnych przetargach też ulegną zwiększeniu. Jak widzimy, następuje systematyczny wzrost ilości produkowanych przez mieszkańców odpadów.
Michał Majewski
Wiadomo już, że mieszkańców miasta czekają zmiany związane z segregacją odpadów i dostosowaniem do norm, które obowiązują od lipca ubiegłego roku.

Słuchaj w: