
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJednego ze sprawców zatrzymali funkcjonariusze Państwowej i Społecznej Straży Rybackiej w Kościerzynie.
Wpadka kłusowników na terenie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Jednego ze sprawców zatrzymali funkcjonariusze Państwowej i Społecznej Straży Rybackiej w Kościerzynie.
Do zatrzymania doszło wczoraj (17.11.). Podejrzewając, że w miejscowości Krugliniec może dochodzić do nielegalnego połowu ryb, strażnicy przystąpili do obserwacji terenu. Po czterech godzinach zjawili się kłusownicy. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać jednego z nich, 55-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego. Drugi z mężczyzn porzucił sprzęt i uciekł do lasu. Nie uniknie jednak odpowiedzialności, bo strażnicy znają już jego dane. - Ta akcja była dla nas priorytetem - mówi Weekend FM komendant Posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Kościerzynie Łukasz Pepliński:
- Troć jeziorowa wdzydzka jest pod ścisłą ochroną, dodatkowo jest teraz w okresie tarłowym, buduje gniazda w rzece. Mężczyźni ci, pomimo tego, że wyławiali tę rybę z rzeki, dodatkowo niszczyli te tarliska. Robili bardzo duże spustoszenie, jeżeli chodzi o środowisko naturalne.
Łukasz Pepliński
Funkcjonariusze straży rybackiej sporządzili na miejscu dokumentację i zabezpieczyli sprzęt kłusowników. Mieszkańcom powiatu kościerskiego za kłusownictwo grozi do 2 lat więzienia.

Słuchaj w: