
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDowód osobisty nie jest dowodem na pełnoletność. Przekonała się o tym sprzedawczyni z Miastka, która sprzedała alkohol i papierosy 17-latkowi.
Kobieta zażądała od chłopaka okazania dokumentu, jednak nie sprawdziła w nim daty urodzenia. Najprawdopodobniej uznała, że sam fakt posiadania dowodu automatycznie oznacza pełnoletność.
Teraz 54–letniej mieszkance Miastka za sprzedaż alkoholu i papierosów nieletniemu grozi kara grzywny.
17-latek i jego dwaj koledzy to nie jedyni w Bytowie pijani uczniowie, którzy alkoholem uczcili rozpoczęcie roku szkolnego. Przy ul. Dworcowej trzej inni raczyli się piwem, które kupił im nieznany mężczyzna, a przy ul. Lęborskiej piwo z kolegami piła 17–latka.
Wszyscy nieletni zostali przekazani opiekunom. W najbliższym czasie za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.

Słuchaj w: