
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKolej wyceniła swoje straty na 800 tys. złotych.
Miał nieumyślnie sprowadzić niebezpieczeństwo katastrofy na przejeździe kolejowym w pobliżu Krzyża w gminie Czersk - jest akt oskarżenia przeciwko Dawidowi P. Mężczyzna w październiku ubiegłego roku doprowadził do zderzenia z szynobusem relacji Tczew-Chojnice. Za kierownicą Jaguara był pod wpływem narkotyków.
Dawid P. przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. W swych wyjaśnieniach wskazał, że widział, że sygnalizacja na przejeździe kolejowym świeciła się na czerwono i pomimo to kontynuował jazdę. Przyznał się także do tego, że przed zderzeniem z szynobusem spożywał amfetaminę.
Paweł Wnuk
Mówi Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku, Paweł Wnuk.
Przypomnijmy, że w wyniku tego zdarzenia na szczęście nikt nie ucierpiał. Kolej wyceniła swoje straty na 800 tys. zł.
Oskarżony był już wcześniej karany za prowadzenie pojazdu pod wpływem środka odurzającego. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Słuchaj w: