
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW Sądzie Rejonowym w Człuchowie.
Nawet 12 lat więzienia grozi Oskarowi L., 25-letniemu mieszkańcowi gminy Człuchów, którego proces ruszył wczoraj (22.04) przed Sądem Rejonowym w Człuchowie. Mężczyzna jest oskarżony o spowodowanie po pijanemu i pod wpływem narkotyków wypadku, w którym zginął 16-letni mieszkaniec gminy Debrzno, a trzech innych młodych mężczyzn zostało ciężko rannych. Do zdarzenia doszło 28 kwietnia 2019 roku na drodze krajowej nr 22 pomiędzy Jaromierzem a Człuchowem. Volkswagen vento najpierw dachował, a następnie uderzył w drzewo.
Oskar L. w sądzie kontynuuje swoją linię obrony z etapu śledztwa i nie przyznaje się do winy, ani nie składa wyjaśnień.
- czy pan przyznaje się do popełnienia zarzucanych panu czynów?
- Nie przyznaję się.
- Czy chce pan składać w tej sprawie wyjaśnienia?
- Nie, odmawiam składania wyjaśnień.
- Czy będzie pan udzielał odpowiedzi na pytania stron i sądu? Też nie?
- Tylko obrońca, wysoki sądzie. Wysoki sądzie, na obecnym etapie postępowania nie mam pytań do pana skarżonego.
nagranie z sali sądowej
Tak oskarżony i jego obrońca Marcin Krysa odpowiadali na pytania sędzi Alicji Aubrecht-Prądzyńśkiej. Już poza salą sądową Oskar L. odmówił też naszemu reporterowi odpowiedzi na pytanie, czy nie przyznał się, bo nie prowadził samochodu, który uległ wypadkowi, nie pamięta tego zdarzenia, czy też podjął taką decyzję z innych przyczyn.
W tej sytuacji odbędzie się pełne postępowanie dowodowe, a do sądu wezwani zostali pierwsi świadkowie. Kolejne dwie rozprawy w tym procesie odbędą się w czerwcu.

Słuchaj w: