
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWójt otrzymał odpowiedź od Inspekcji Transportu Drogowego.
Nie ma szans na ponowne uruchomienie fotoradaru w Rzeczenicy. Wynika to z odpowiedzi, jaką wójt Rzeczenicy Marcin Szulc otrzymał od służb, do których w sprawie bezpieczeństwa na drodze krajowej nr 25 zwracał się wspólnie z wójtem gminy Człuchów Pawłem Gibczyńskim.
A pisali do gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Inspekcji Transportu Drogowego. Włodarz odpowiedź przytaczał na ostatniej sesji Rady Gminy Rzeczenica.
Mamy już odpowiedź z ITD, że z uwagi na brak na szczęście wypadków śmiertelnych albo innych niebezpiecznych zdarzeń, że nikłe szanse są na to, aby ten fotoradar tutaj zafunkcjonował.
Marcin Szulc
Takie postawienie sprawy oburzyło radnego Radosława Czmiela - byłego policjanta. Domaga się od wójta ponowienia wniosku.
Chodzi głównie o dzieci. Jest to, tak jak tutaj wójt nadmienił, przedszkole, jest szkoła, jest Urząd Gminy. Naprawdę jest to miejsce newralgiczne moim zdaniem i takie odpowiedzi jak najbardziej zasługują na potępienie z mojej strony jako byłego funkcjonariusza, bo to jest niedopuszczalne.
Radosław Czmiel
Z informacji przedstawionej przez wójta wynika, że otwarty jest temat ewentualnego odcinkowego pomiaru prędkości na odcinku od Stołczna do Gwieździna, z myślą o niebezpiecznej tzw. górce gwieździńskiej. GDDKiA zadeklarowała, że wystąpi w tej sprawie do ITD. Wcześniej na tym odcinku ma zostać wprowadzone ograniczenie prędkości do 70 km/h.
Słuchaj w: