Atak z pociągu pancernego na chojnicki dworzec kolejowy był jednym z pierwszych epizodów II wojny światowej. Ten fakt podkreślono podczas dzisiejszych (1.09) oficjalnych obchodów 86 rocznicy wybuchu konfliktu. Okolicznościowy apel zorganizowano w południe przy pomniku Orła Białego. Odśpiewano hymn, a zebrani wysłuchali wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz przemówienia wiceburmistrza Chojnic.
Niemiecki najeźdźca uderzył z pełną siłą. Przede wszystkim tu, na chojnickiej, przygranicznej ziemi, która przecież wówczas, na początku XX wieku, przechodziła przez dramatyczne zmiany polityczne i terytorialne. Po 148 latach pruskiej dominacji, przyłączona do macierzy po niecałych 20 latach znów została zagrabiona przez Niemców. Masowe aresztowania, egzekucje, deportacje do obozów koncentracyjnych i wysiedlenia Polaków. Tak wyglądała jesień w naszym mieście.
Mówił wiceburmistrz Chojnic Adam Kopczyński.
Delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem Orła Białego. Wybuch II wojny światowej upamiętniono także w innych historycznych miejscach w mieście.
Z kolei o godz. 16.00 w Dolinie Śmierci zostanie odprawiona okolicznościowa msza święta w intencji ofiar wojny.














