
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoLaser jest darem samorządów na 20-lecie szpitala, zastąpił stary, wysłużony sprzęt. "Zabieg jest dużo krótszy i mniej obciążający dla pacjenta" - mówią lekarze.
Mikropulsowy, w pełni zintegrowany żółty laser okulistyczny - to najnowszy nabytek chojnickiego Szpitala Specjalistycznego. Na 20-lecie lecznicy ufundowały go lokalne samorządy: gminy Czersk, Brusy i Konarzyny. Urządzenie kosztowało 300 tys. zł.
Laser jest nowoczesny, a jego zastosowanie skraca zabiegi, zmniejsza ich bolesność, nie powoduje uszkodzeń tkanki oka i nie pozostawia blizn. Wszystko dzięki dwóm funkcjom, których stary sprzęt był pozbawiony.
Pierwsza z nich, to jest tak zwana funkcja multispot. Tu chodzi o to, że ten laser, w krótkim czasie wykonuje bardzo dużą ilość ognisk na siatkówce, w związku z czym czas przeprowadzania zabiegu jest dużo krótszy i mniej obciążający dla pacjenta. Druga, to jest opcja działania tego lasera w trybie tak zwanych mikropulsów. To powoduje, że efekty uboczne w postaci zniszczenia tkanki są znacznie mniejsze.
dr Maciej Gawęcki
Mówi Weekend FM ordynator chojnickiej okulistyki dr Maciej Gawęcki. I dodaje, że jedną z zalet nowatorskiej terapii mikropulsowej jest jej zastosowanie w trudnych do wyleczenia schorzeniach, takich jak obrzęk plamki w retinopatii cukrzycowej czy po zakrzepie, jak również w centralnej retinopatii surowiczej (CSR).

Słuchaj w: