
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyźnie grozi dożywocie.
Zarzuty zabójstwa i dodatkowo uśmiercenia psa usłyszał 23-letni mieszkaniec Kamienia Krajeńskiego, który wczoraj przed południem poinformował policje że zabił swoich dziadków. W dniu dzisiejszym (13.08) został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej w Tucholi, ale nadal nie wiadomo co skłoniło mężczyznę do tak makabrycznej zbrodni.
"Podejrzany przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień" - mówi Weekend FM prokurator Adam Andrejczuk z Prokuratury Rejonowej w Tucholi.
- Przedstawiono dwa zarzuty zbrodni zabójstwa oraz zarzut uśmiercenia psa. Podejrzany został przesłuchany, przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił składania wyjaśnień, odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania oraz odmówił udziału w jakichkolwiek czynnościach procesowych i w chwili obecnej prokurator formułuje wniosek o zastosowanie aresztu tymczasowego wobec podejrzanego.
Adam Andrejczuk
Wniosek w tej sprawie trafi do sadu jeszcze dzisiaj. 23-latkowi grozi dożywocie.

Słuchaj w: