
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGdańsk. Kilkanaście osób protestowało przed jednym w gdańskich klubów. W większości to przedsiębiorcy, którzy domagali się złagodzenia obowiązujących obostrzeń.
Na miejscu pojawiła się policja, która zablokowała wejście do klubu. Jak tłumaczył Maciej Stęplewski z Policji w Gdańsku - klub został zamknięty przez sanepid, ze względu na sytuacje epidemiologiczną.
– Pozamykali nas. Nie mamy już praktycznie za co żyć i to jest forma protestu mimo zimnicy – powiedziała właścicielka pubu Anna Kłosińska.
Słuchaj w: