
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWójt się cieszy, ale dowodzi, że rząd daje mniej, niż mówi.
4 mln 456 tys. i 736 zł - tyle przypadnie gminie Chojnice z tytułu tzw. tarczy antykryzysowej dla samorządów. Wójt Zbigniew Szczepański przyznaje, że cieszy go wsparcie, ale jednocześnie uważa, że rząd nie daje samorządom tyle, ile głosi w oficjalnych przekazach.
- Nie jestem matematykiem, ale maturę z tego przedmiotu zdałem na piątkę i liczyć umiem - mówi Zbigniew Szczepański.
A według jego obliczeń z powodu niższych, niż zapowiadano wpływów z podatku dochodowego i pomocy, jakiej gmina udziela przedsiębiorcom - gminna kasa zubożała już o 9 mln zł.
- Utrata do budżetu gminy w tym roku z powodu pandemii na dzisiaj jest na poziomie 9 mln zł. Jeśli pan poseł Mrówczyński gdzieś publicznie mówi za ministrem finansów, że gminy straciły w Polsce wg oceny Ministerstwa Finansów 5% rocznych dochodów do budżetu, a Ministerstwo Finansów przygotowuje rekompensatę gminom na poziomie 7%, to my nie powinniśmy dostać 4 mln 456 tys., tylko 11,5 mln złotych.
Zbigniew Szczepański
Mówi Weekend FM wójt Zbigniew Szczepański.
Tarcza antykryzysowa dla Chojnic ma z kolei wynieść 10 mln zł.

Słuchaj w: