
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo najbardziej krwawy bunt w powojennej historii polskiego więziennictwa. Zginęło 6 osadzonych.
Dokładnie dziś (7.12) mija 30 lat od wydarzenia, które na zawsze wpisało się w historię Czarnego, ale nikt nie obchodzi jego rocznicy. Mowa o wybuchu buntu w Zakładzie Karnym w Czarnem – najbardziej krwawego w powojennej historii polskiego więziennictwa.
7 grudnia 1989 roku ponad 1500 recydywistów opanowało jedno z największych więzień w Polsce i usiłowało wydostać się poza mury. Zginęło sześciu osadzonych. Więźniowie wyrządzili szkody, których naprawa trwała przez 19 lat i wywołali strach w kilkutysięcznym miasteczku. O Czarnem było wówczas głośno w całym kraju. Bunt stłumiono dopiero dwa dni później, po szturmie milicyjnych antyterrorystów.
30 lat później wracamy do tamtych wydarzeń w reportażu Wojciecha Piepiorki. Posłuchaj:
Reportaż Wojciecha Piepiorki o buncie w Zakładzie Karnym w Czarnem z 1989 roku
W materiale wykorzystano cytaty z pracy magisterskiej Pawła Rudzińskiego oraz nagranie z ćwiczeń w czarneńskim więzieniu, udostępnione przez Telewizję Czarne.

Słuchaj w: