
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKierowca jednej uderzył w ogrodzenie i wypadł z pojazdu, a drugiej rozbił przydrożny hydrant.
Do nietypowej kolizji z udziałem dwóch ciężarówek doszło dziś rano w Lichnowach koło Chojnic. Kierowca jednej na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z niego, a samochód wylądował na ogrodzeniu. Kierowca drugiego auta z kolei rozbił przydrożny hydrant.
- Co prawda do zderzenia między samochodami nie doszło, ale doszło do niebezpiecznego incydentu. Z nieustalonych na tę chwilę przyczyn na łuku drogi kierowca jednego z tych pojazdów wypadł po prostu z pojazdu, wypadł z jezdni i uderzył w ogrodzenie przyległej do miejsca zdarzenia posesji. Drugiemu z kierowców nic się nie stało. Próbując uniknąć zderzenia uszkodził stojący przy drodze hydrant zewnętrzny.
Henryk Koźlewicz
Relacjonuje zdarzenie działający na miejscu mł brygadier Henryk Koźlewicz z chojnickiej straży pożarnej.
Kierowca, który wypadł z ciężarówki, trafił do szpitala. Był przytomny, prawdopodobnie doznał urazu obojczyka i prawej nogi.

Słuchaj w: