
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa szczęście obyło się bez osób poszkodowanych.
Osiem zastępów straży pożarnej gasiło nocny pożar w Chojnicach. Dziś (14.04) kwadrans po północy strażacy otrzymali zgłoszenie o ogniu, który pojawił się w pustostanie przy ulicy Nad Dworcem.
„Pożarem objęte były pomieszczenia na pierwszym piętrze tego budynku” - mówi Weekend FM zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chojnicach młodszy brygadier Henryk Koźlewicz.
Osób poszkodowanych na szczęście nie było. Działania nasze polegały na podaniu dwóch prądów wody w natarciu na pożar. Następnie - po opanowaniu pożaru - sprawdzeniu całego budynku, oddymieniu budynku i przekazaniu go z powrotem właścicielom. Co do dalszego losu budynku, o tym zadecyduje nadzór budowlany.
Henryk Koźlewicz
Doszczętnie spłonęły dwa pomieszczenia. Ucierpiał też drewniany strop, który częściowo trzeba było rozebrać.
W działaniach brały udział cztery zastępy z JRG Chojnice oraz po jednym z JRG Człuchów, OSP Chojnice, OSP Charzykowy i OSP Doręgowice. W trwającej blisko dwie godziny akcji brało udział 26 strażaków. Straty wstępnie oszacowano na 50 tys. zł. Przyczyny pożaru ustala chojnicka policja.

Słuchaj w: