
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZ pierwszej tury wyborów na wójta gminy Koczała i przegrała drugą. Jak komentuje porażkę?
Po pierwszej turze miała przewagę 80 głosów nad głównym rywalem, drugą zakończyła z 94 głosami straty. Mowa o Wiesławie Lisek-Fronczak, kandydatce na wójta gminy Koczała, popieranej przez ustępującego włodarza Eugeniusza Dmytryszyna. W niedzielnym głosowaniu zdobyła 46,5 proc. poparcia i to nie ona, a Jerzy Bajowski, zostanie nowym wójtem gminy Koczała.
"Kandydując w wyborach na wójta gminy Koczała oczywiście miałam zamiar je wygrać. Wyszło jak wyszło" - mówi Weekend FM Wiesława Lisek-Fronczak:
- Bardzo dziękuję wszystkim, którzy poszli do wyborów, frekwencja była dobra. Szanuję decyzję wyborów i jeżeli mam możliwość, to chciałabym szczególnie podziękować mojemu całemu sztabowi wyborczemu. Ludzie, którzy mnie wspierali, pracowali razem ze mną naprawdę ciężko.
Wiesława Lisek-Fronczak
Wiesława Lisek-Fronczak uzyskała mniejsze poparcie od Jerzego Bajowskiego we wszystkich czterech okręgach w gminie Koczała. "Gratuluję mojemu kontrkandydatowi i jako dyrektor szkoły liczę na dobrą współpracę na rzecz koczalskiej edukacji" - kończy Wiesława Lisek-Fronczak.

Słuchaj w: