
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDo 1 lutego raczej nie będzie opinii Starostwa Powiatowego w Chojnicach w sprawie zmian w rozkładzie jazdy PKS-u Chojnice.
Spółka zapowiedziała, że jej autobusy przestaną zatrzymywać się na przystankach w gminie Chojnice. Zgodnie z prawem, aby wprowadzić takie zmiany, PKS musi mieć pozytywną opinię starostwa.
Stosowny wniosek do urzędu już wpłynął, ale na jego rozpatrzenie starosta ma 30 dni. Nawet jeśliby miałby go zatwierdzić, nie stanie się to raczej w ciągu ostatnich kilku dni stycznia. Między innymi dlatego, że urząd czeka na opinie w tej sprawie z innych samorządów z terenu powiatu. Mówi starosta chojnicki Stanisław Skaja:
Stanisław Skaja
Zamieszanie wokół PKS-u to pokłosie porozumienia zawartego przez miasto i gminę Chojnice w sprawie organizacji transportu publicznego na terenie gminy przez Miejski Zakład Komunikacji. Umowę tę prezes PKS-u uznał za „dyskwalifikację” jego firmy i zapowiedział obcięcie kursów.

Słuchaj w: