
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBurmistrz przyznał, że temat zna.
Brzydkie zapachy z oczyszczalni znowu docierają do domostw części mieszkańców Tucholi. Na problem, który pojawia się tu od czasu do czasu uwagę zwraca radny miejski Mariusz Górecki.
Na ul. Bydgoskiej przy młynie mamy taki cudowny plac do ćwiczeń. Nie wiem, kto z tego korzysta, bo dla mnie to jest np. uciążliwe przejeżdżając. Powtarzają się też zapachy na osiedlu Leśnym, ale zapachy docierają też pewnie do Rudzkiego Mostu. Chciałbym, żeby pan burmistrz interweniował w tej sprawie.
Mariusz Górecki
Tak mówił radny podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej w Tucholi.
A burmistrz przyznał, że temat zna i rozmawiał o nim nawet w ostatnim czasie z prezesem Przedsiębiorstwa Komunalnego. Teraz chce też mówić z wójtami z sąsiednich gmin.
Prosiłem, żeby odpowiedzieli mi, kiedy możemy się spotkać z prezesem, bo jest też kwestia techniczna, to znaczy na tych sieciach, które doprowadzają ścieki z Gostycyna, Cekcyna, Kęsowa, chodzi też o dawkowanie tego środka neutralizującego. Ja mogę odpowiedzieć, że nie będziemy tego tematu odpuszczali.
Tadeusz Kowalski
Zadeklarował burmistrz Tadeusz Kowalski.
Słuchaj w: