
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoChojniczanka przegrała w karnych 4:5. Po 120 minutach było 1:1.
Chojniczanka otarła się o półfinał Pucharu Polski, ale ostatecznie nie zdołała osiągnąć historycznego awansu. Nasz drugoligowiec przegrał w środę (4.03) 4:5 serię jedenastek z Zawiszą Bydgoszcz i to trzecioligowiec awansował do najlepszej czwórki Pucharu Tysiąca Drużyn. Pechowcem ćwierćfinału okazał się Jakub Żywicki, który jako jedyny nie wykorzystał rzutu karnego.
Po podstawowym czasie gry i dogrywce było 1:1. Prowadzenie dla gospodarzy zdobył przed przerwą były gracz Chojniczanki Filip Kozłowski. Wyrównał w drugiej połowie Valerijs Sabala.
"Piłka nożna to piękny sport, który generuje wielkie emocje – raz te cudowne, raz smutne i przykre. Niestety, te drugie są naszym udziałem" - mówił po meczu trener Chojniczanki Marek Brzozowski.
Z nami dzisiaj duży smutek. My musimy też z tego wyciągnąć jakieś pozytywy, bo druga część sezonu w drugiej lidze jeszcze przed nami i musimy wszystko zrobić, żeby ten sezon uratować i żeby to nie był taki zły rok dla Chojniczanki.
Marek Brzozowski
Pochodzący z Bytowa szkoleniowiec Zawiszy Adrian Stawski cieszy się, że jego zespół jest już w najlepszej czwórce Pucharu Polski. Pytany o walkę o finał, wypowiadał się dość ostrożnie.
Nauczyła mnie piłka nożna, że trzeba być bardzo pokornym i na spokojnie się przygotowywać do kolejnego meczu. Co będzie? Jeszcze dzisiaj nawet nie wiemy z kim będziemy grali. Marzenie na pewno jest, bo to jest wielkie święto piłkarskie.
Adrian Stawski
Losowanie par półfinałowych w piątek (6.03) o 12.00 w siedzibie TVP.
Posłuchaj całej konferencji prasowej:
Marek Brzozowski i Adrian Stawski
Na stadionie w Bydgoszczy był nasz reporter Wojciech Piepiorka. Posłuchaj jak relacjonował mecz Zawiszy z Chojniczanką na żywo w Weekend FM.
Relacja Wojciecha Piepiorki przed meczem
Relacja Wojciecha Piepiorki w przerwie i rozmowa z Damianem Nowackim
Relacja Wojciecha Piepiorki po podstawowym czasie gry
Relacja Wojciecha Piepiorki podczas serii rzutów karnych
STS Puchar Polski, 1/4 finału: Zawisza Bydgoszcz - Chojniczanka 1:1, k. 5:4 (1:1, 0:1)
Bramki: Filip Kozłowski (31) - Valerijs Sabala (64).
Rzuty karne: 0:1 Valerijs Sabala, 1:1 Wojciech Szumilas, 1:2 Dmytro Yukhymowych, 2:2 Michał Cywiński, Jakub Żywicki - nad bramką, 3:2 Maciej Kona, 3:3 Mateusz Bąkowicz, 4:3 Jakub Bojas, 4:4 Jakub Oleksiewicz, 5:4 Sebastian Golak.
Zawisza: Michał Oczkowski - Mariusz Sławek (111 Kacper Nowak), Sebastian Golak, Filip Kozłowski (106 Jakub Bojas), Maciej Kona, Sebastian Rak (82 Antoni Prałat), Marcel Wszołek, Marcel Strzyżewski (77 Kacper Bugusiewicz), Mikołaj Staniak, Michał Cywiński, Łukasz Szramowski (82 Wojciech Szumilas). Trener: Adrian Stawski.
Chojniczanka: Damian Primel - Dmytro Yukhymowych, Babacar Diallo (70 Patryk Olejnik), Maksymilian Tkocz - Mateusz Bąkowicz, Błażej Szczepanek, Joao Guilherme (108 Jakub Żywicki), Dominik Lemka (57 Marcin Kozina), Dariusz Kamiński (57 Bartłomiej Eizenchart) - Maciej Firlej (57 Jakub Oleksiewicz), Valerijs Sabala. Trener: Marek Brzozowski.
Słuchaj w: