
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSpoczęły w niej szczątki około 700 osób.
Symbolicznie zamknął się proces upamiętniania ofiar zbrodni hitlerowskich z chojnickiej Doliny Śmierci. Ostatnim akcentem było sobotnie (31.01) odsłonięcie i poświęcenie nagrobka na mogile cywilnych ofiar Zbrodni Pomorskiej. Chodzi o mordy dokonane jesienią 1939 roku oraz w styczniu 1945 roku pod Chojnicami. Nagrobek został postawiony na Cmentarzu Ofiar Zbrodni Hitlerowskich przy ulicy Gdańskiej. To tutaj we wrześniu 2024 roku spoczęły szczątki około 700 osób ekshumowanych z Doliny Śmierci. W uroczystości uczestniczyli parlamentarzyści, samorządowcy oraz kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej.
Dzisiaj poświęcimy nagrobek tych, których udało się odnaleźć w chojnickiej Dolinie Śmierci. Należy im się godny pochówek. To 700 z 6 milionów polskich obywateli którzy stracili życie w okresie II Wojny Światowej. W Instytucie Pamięci Narodowej jesteśmy głęboko przekonani i tej dewizie jesteśmy wierni, że pamięć jest najważniejsza.
Karol Polejowski
Mówił zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karol Polejowski.
Zapewnił też, że IPN nadal będzie czynił starania celem identyfikacji ofiar zbrodni. Poświęcenia mogiły dokonał proboszcz Ryszard Ptak. Podczas uroczystości odczytano także list prezydenta Karola Nawrockiego. Odsłonięcie nagrobka było częścią 106. rocznicy powrotu Chojnic do Macierzy.
Słuchaj w: