
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWspólna konferencja radnych i posłów PiS w Chojnicach.
Pomorscy posłowie i radni Prawa i Sprawiedliwości zaniepokojeni chaosem, jaki powstał wokół planów budowy drogi "Via Pomerania". Mówią o skandalu i wbijaniu przez Platformę Obywatelską sztyletu temu projektowi.
Chodzi o głośny ostatnio spór, jaki wywiązał się pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej, a parlamentarnym zespołem ds. powstania drogi "Via Pomerania"(pisaliśmy o tym tu). MON, które dziś jest pod kierownictwem PSL stanowczo odciął się od propozycji przygotowanej przez parlamentarny zespół, którym kieruje poseł Koalicji Obywatelskiej Stanisław Lamczyk.
Do tej sprawy na wspólnej konferencji prasowej w Centrum Edukacyjno-Wdrożeniowym w Chojnicach odnieśli się w sobotę (29.11.) radni i posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
Niepokoi mnie to, że Platforma Obywatelska z jakiegoś nieznanego mi powodu wbija temu projektowi po prostu, no sztylet, bo jak inaczej to nazwać skoro Ministerstwo Obrony Narodowej, przynajmniej tak komunikuje, więc no próbuję chociaż minimum dobrej wiary wykazać, komunikuję, że jest jakaś trasa wskazana, że są rzekomo nad tym pracę, że to są niejawne, rozumiem, też byłem w rządzie, wiem że niektóre rzeczy mogą być na pewnym etapie niejawne. No to co w takim razie robi przepraszam poseł Platformy Obywatelskiej jako szef zespołu budując zupełnie kontrpropozycję do tego.
Piotr Müller
Mówił europoseł Piotr Müller, a towarzyszący mu poseł Michał Kowalski określił sytuację jako skandaliczną:
To jest skandal, że pracują dwa zespoły parlamentarne. Jeden ma dostęp do informacji niejawnych, czyli zespół pod przewodnictwem pana posła Marka Biernackiego, oni mają dostęp do informacji wojskowych. Natomiast drugi zespół pod przewodnictwem pana posła Lamczyka, jest to zespół komisji infrastrukturalnej i te dwa zespoły szanowni państwo działają oddzielnie, tak, nie koordynują swoich działań. I w związku z tym mamy dzisiaj chaos, mamy dzisiaj sytuację taką, że powstał raport, który został rozesłany do samorządów. Samorządy już zaczęły konsultować pewne rzeczy, a co się okazuje? Okazuje się, że ta droga miała skrócić logistykę wojsk z Ustki do na przykład Bydgoszczy i zamiast 10 godzin dzisiaj widać, że te wojska mogą jechać 20 godzin, także to jest skandal, to trzeba wyjaśnić.
Michał Kowalski
Posłowie zapowiadają interwencję w tej sprawie w Ministerstwie Infrastruktury:
Widzimy chaos w zakresie tej sprawy, co nas bardzo niepokoi i tutaj wraz z posłem Michałem Kowalskim będziemy też interweniować ponownie w Ministerstwie Infrastruktury, aby ministerstwo jednoznacznie powiedziało, kto przygotowuje ten przebieg drogi, kto za to odpowiada i jakie są konkretne terminy, ponieważ, to co się wydarzyło w ostatnim tygodniu pokazuje, że tak naprawdę w rządzie w tym zakresie nie ma podstawowego elementarnego porządku, to znaczy że, mam wrażenie są jakieś dwa konkurencyjne zespoły. Nie wiem czy nie ma jakiś rozbieżnych interesów, czy nie ma pod tym jeszcze jakichś mniej przyjaznych, czy mniej przyjemnych spraw, jak na przykład interesy poszczególnych osób, które są właścicielami działek na przebiegu tych dróg i to wszystko bardzo nas niepokoi.
Piotr Müller
We wspólnej konferencji wzięli udział również chojniccy radni PiS.
Radny powiatowy Bartosz Bluma zwrócił uwagę, że zarówno przedstawiciel MON, jak i poseł Stanisław Lamczyk bardzo często są obecni w samorządach i mówią na temat projektu, a sama "Via Pomerania" ma ogromne znaczenie dla rozwoju regionu i jego przyszłości.
Dużo się na temat tej drogi mówi, ale niewiele robi. Pytanie czyje interesy są tutaj realizowane i gdzie leży problem? Tak jak mówię, podkreślam i będę podkreślał każdorazowo, droga Via Pomerania to naprawdę szansa na rozwój naszego regionu, więc musimy dopilnować wszystkiego, żeby rzeczywiście ta droga się pojawiła na mapie i żeby ona realizowała swoje zadania które ma pełnić.
Bartosz Bluma
Radny miejski Kamil Kaczmarek podkreślił, że oprócz szlaku drogowego, ważny jest również zelektryfikowany korytarz kolejowy od Tczewa do zachodniej granicy województwa, tak, by możliwe było poruszanie się po nim nowoczesnych pociągów.
Chcielibyśmy aby wspólny głos samorządowców z naszego regionu, parlamentarzystów, którzy na poziomie krajowym i europejskim nas reprezentują pozwoliły na realizację tych ważnych inwestycji infrastrukturalnych, bo ten dwugłos, który widzimy w koalicji rządowej jest dla nas niepokojący wokół tych kwestii, które są kluczowe i decydują o przyszłości naszego regionu, powinna być pełna zgoda i do takiej rozmowy do takiej debaty jesteśmy przygotowani.
Kamil Kaczmarek
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Słuchaj w: