
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPoczątek meczu dziś (31.08) o 19.30.
Po trzech kolejnych meczach bez zwycięstwa Chojniczanka poszuka ligowych punktów w Nowym Sączu. Zagra dziś (31.08) na terenie Sandecji, która po powrocie do II ligi radzi sobie nieźle i po pięciu kolejkach była wiceliderem z 10 punktami na koncie.
Chojniczanka ma o połowę mniejszy dorobek i kolejny raz zagra bez zawieszonego za czerwoną kartkę trenera Damiana Nowaka przy linii bocznej. Zastępujący go - także na konferencji prasowej - asystent Mateusz Gliniecki zapewnia jednak, że sztabowi chojnickiego drugoligowca sytuacja na początku sezonu nie wymyka się spod kontroli.
- Wiemy, gdzie mamy deficyty. Też na pewno warte uwagi jest to, że dużo tych sytuacji kreujemy, i to w każdym meczu i to jest powtarzalne. To, co na pewno jest do poprawy, to gra w defensywie, ale nie uważam, że to jest coś, co można powiedzieć, że wymyka się nam spod kontroli. Po prostu to jest coś, nad czym należy się mocniej pochylić.
Mateusz Gliniecki
Misją chojnickiego zespołu będzie nie tylko poszukanie przełamania, ale też zepsucie święta w Nowym Sączu. Właśnie spotkanie z Chojniczanką będzie pierwszym, jakie Sandecja rozegra na nowym stadionie już z udziałem publiczności. Początek meczu dziś (31.08) o 19.30.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM
Słuchaj w: