
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW styczniu było już 15 interwencji.
Komendant Straży Miejskiej w Chojnicach przypomina o obowiązkach właścicieli posesji w okresie zimowym. Chodzi między innymi o odśnieżanie chodnika przyległego bezpośrednio do prywatnej nieruchomości. Wyjątkiem są nieruchomości stykające się z płatnymi parkingami. Wtedy obowiązek ten spoczywa na służbach miejskich. Za zimowe utrzymanie pozostałych chodników i dróg odpowiada ratusz, a za tereny spółdzielni i wspólnot są odpowiedzialne te podmioty. Właściciele budynków powinni również usunąć śnieg i zwisające sople z dachów, gdyby mogło to stwarzać zagrożenie.
Nie chodzi tutaj tylko o to, żeby ustrzec się odpowiedzialności karnej. Brak realizacji tych zachowań może ciągnąć za sobą odpowiedzialność także cywilną. Jeżeli przykładowo któryś z mieszkańców pójdzie po nieodśnieżonym chodniku, przewróci się, nie daj Boże złamie sobie nogę albo uszkodzi swoje mienie, to zawsze może wystąpić z roszczeniem natury cywilnej do właściciela posesji.
Jarosław Piechowski
Mówi Weekend FM komendant Straży Miejskiej w Chojnicach Jarosław Piechowski.
W ostatnich latach chojniccy municypalni mieli rocznie od 40 do 50 interwencji dotyczących zimowego utrzymania dróg i chodników. To łączna liczba dla terenów prywatnych i publicznych, dróg i chodników. W styczniu tego roku takich interwencji było już 15. Jak podkreśla komendant, strażnicy starają się nie być zbyt restrykcyjni. Częściej uświadamiają, niż stosują kary. Zgodnie z przepisami za niewłaściwe utrzymanie można nałożyć jednak karę grzywny nawet do 5 tys. zł.

Słuchaj w: