Sejm nowej kadencji zbierze się w najbliższy poniedziałek. Od tej daty formalnie rozpocznie się odliczanie dwóch tygodni potrzebnych Mateuszowi Morawieckiemu na uzyskanie poparcia posłów dla swojego gabinetu. Termin ten upłynie zatem 27 listopada, a więc tuż po wygaśnięciu kadencji obecnego przewodniczącego KNF, Jacka Jastrzębskiego.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że premier ma już swojego faworyta. Jest nim właśnie obecny przewodniczący, Jacek Jastrzębski. Szef Komisji jest nieodwoływalny, podobnie jak prezes Narodowego Banku Polskiego. Zgodnie z przepisami obu można usunąć ze stanowiska tylko w przypadku, gdy złamią prawo.
KNF kontroluje cały sektor finansowy w bardzo szerokim obszarze, w tym działalność banków, firm ubezpieczeniowych i firm doradczych związanych z rynkami finansowymi.














