
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDrużynę zostawia na przedostatnim miejscu w tabeli.
Nieuchronnie zmierzający ku degradacji z IV ligi Borowiak Czersk ma nowego trenera. Po porażce 0:5 w derbowym meczu z Bytovią Bytów do dymisji podał się Artur Papierowski. Powodów nie znamy, bo odmówił reporterowi Weekend FM komentarza. Można się jednak domyślać, że chodzi o fatalne wyniki zespołu. Drużynę zostawia na przedostatnim miejscu w tabeli, po serii ośmiu porażek, ze stratą 11 punktów do bezpiecznej lokaty na 13 kolejek przed końcem sezonu.
Wczoraj (12.04.) Borowiak ogłosił, że następcą Artura Papierowskiego zostanie 36-letni Błażej Mierzejewski ze Starogardu Gdańskiego. To szkoleniowiec, który pracował m.in. w III-ligowym KP Starogard Gdański czy IV-ligowej Wierzycy Pelplin.
Tymczasem inny nasz czwartoligowiec odrabiał wczoraj (12.04.) zaległości z 18. kolejki. Bytovia Bytów, bo o niej mowa, straciła gola w końcówce meczu i przegrała na wyjeździe z Czarnymi Pruszcz Gdański 0:1.

Słuchaj w: