
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGmina pisze w tej sprawie do Ministerstwa Finansów.
Gmina Chojnice ma nieciekawą prognozę dotyczącą przyszłorocznych wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych. Jak wynika z danych przesłanych do samorządu z Ministerstwa Finansów, podatek w 2023 roku ma być aż o połowę niższy niż obecnie.
Gmina chce wiedzieć, z czego to wynika. Dwa lata temu miała bardzo wysoki podatek, bo korzystała z owoców transakcji, jaką wcześniej przeprowadziła jedna z działających na jej terenie firm. Mniej, ale wciąż sporo, bo blisko 30 mln zł, otrzymała też w roku ubiegłym. Teraz natomiast prognozy mówią zaledwie o 14 mln zł.
Wójt napisał w tej sprawie do ministerstwa:
- Rozumiemy, że są tzw. ubytki z tytułu obniżenia podatku dochodowego od osób fizycznych w całym kraju, ale gmina Chojnice jeszcze jak gdyby podlega naliczaniu podatku dochodowego na podstawie algorytmu, gdzie się uwzględnia podatek dochodowy z lat ubiegłych, 3 lata do tyłu. Czyli gdzie jest ten algorytm? Otrzymaliśmy enigmatyczną taką z ustawy, że podstawą naliczenia jest taki algorytm itp.
Zbigniew Szczepański
Mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.

Słuchaj w: