Motorower bez tablicy rejestracyjnej i oświetlenia, kierowca i pasażer bez kasków - to był powód do policyjnej kontroli na jednej z ulic Chojnic minionej nocy. Był to też początek pościgu, bo kierowca nie zareagował na sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać.
- Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg, ponadto zauważyli jak pasażer w trakcie jazdy wyrzucał z kieszeni bluzy przedmioty. Po przejechaniu kilku ulic kierujący motorowerem zjechał na chodnik. W tym momencie policjanci postanowili go wyprzedzić, ten stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bok radiowozu, po czym wraz z pasażerem zaczęli uciekać.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Ucieczka na piechotę zakończyła się jednak szybkim zatrzymaniem kierującego. Okazało się, że ten mieszkaniec gminy Chojnice jest pod wpływem alkoholu i ma zakaz prowadzenia, a na trasie ucieczki funkcjonariusze znaleźli woreczek strunowy z amfetaminą. Najprawdopodobniej wyrzucił go pasażer, który zdołał uciec z miejsca zdarzenia i jest teraz poszukiwany.
Zatrzymany jeszcze dziś może usłyszeć zarzuty. Za ucieczkę i prowadzenie pojazdu po pijanemu oraz wbrew zakazowi grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast za wykroczenia drogowe grzywna, która może sięgnąć nawet 30 tys. zł.















