
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoUsłyszały je dwie osoby, które zacierały ślady zdarzenia.
Prokuratura Rejonowa w Chojnicach postawiła zarzuty w sprawie śmiertelnego wypadku na motocyklu, do jakiego pod koniec czerwca doszło w gminie Czersk. Na miejscu zginął wtedy 21-letni mężczyzna, a wspomniane zarzuty usłyszało dwóch jego znajomych.
Czego dotyczą? O tym reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak:
- Chodzi o artykuł 239 Kodeksu Karnego, czyli tzw. poplecznictwo. Dwaj znajomi 21-latka mieli mu pomagać w zacieraniu śladów wypadku. Zaraz po nim bowiem mężczyzna był przytomny i sam ich o to poprosił. Chciał ukryć fakt, że rozbił się na motorze, bo nie miał uprawnień do tego, by go prowadzić, a poza tym był objęty aktywnym zakazem kierowania.
Niestety, wkrótce zmarł na miejscu zdarzenia, a sekcja zwłok - co potwierdza mi chojnicka prokuratura - wykazała u niego obrażenia wewnętrzne.
Relacja Anety Czupryniak
Dodajmy, że dwóm znajomym ofiary tego zdarzenia grozi teraz od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Słuchaj w: