
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPadły deklaracje w obronie polany, którą ratusz chciałby sprzedać.
Są zdecydowani i zdeterminowani - mieszkańcy Chojnic, którzy wczoraj (10.06) wzięli udział w "Spacerze społecznym dla lasku" deklarują, że będą go bronić przed zakusami sprzedaży i zmiany jego funkcji. Spora grupa zebrała się na polanie w sąsiedztwie Spółdzielni Inwalidów przy ulicy Strzeleckiej, czyli w miejscu, gdzie jeszcze do niedawna funkcjonowało boisko do piłki nożnej. Dla tego terenu chojnicki ratusz zamierza ustanowić plan zagospodarowania przestrzennego, a w przyszłości sprzedać inwestorowi pod usługi medyczne.
- Nie pozwolimy sobie odebrać tej przestrzeni, to zielone płuca Chojnic - mówili uczestnicy spaceru i zdecydowani przeciwnicy planów ratusza.
-Proszę państwa, najważniejsze, że jesteśmy tutaj wszyscy ponad wszelkimi podziałami, że tutaj się spotkali antyszczepionkowcy ze zwolennikami Platformy, ponad wszelkimi podziałami.
- Każdy z państwa zna konkretnie radnego ze swojego okręgu. Radny w mieście, proszę docierać do tych radnych bezpośrednio, to oni będą podejmowali tą decyzję.
- Ze wstępnych naszych ustaleń wynika, że na tej polanie i w okolicy są gatunki prawnie chronione.
Mieszkańcy Chojnic
To tylko niektóre głosy. Znany ze swojego zaangażowania w życie społeczno-polityczne Krzysztof Haliżak poinformował, że jest inicjatywa uchwałodawcza w tej sprawie.
- Ale tu nie ma polityki, jest inicjatywa obywatelska - mówił.
- Zapraszam do komitetu uchwałodawczego wszystkich chętnych, żebyśmy opracowali taki projekt, który byłby poza wpływami politycznymi, mimo tego, że być może państwo kojarzycie nas z działalności politycznej, ale tutaj inicjatywa jest czysto obywatelska. Zależy nam na tym, żebyśmy bez podziałów pogodzili się co do tego, jak ma być zagospodarowane to miejsce.
Krzysztof Haliżak
Podczas obrad na polanie zbierano też podpisy pod wnioskiem o udział przedstawiciela mieszkańców w dyskusji nad raportem o stanie miasta. Taki będzie prezentowany na sesji Rady Miejskiej w Chojnicach 20 czerwca.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
Całe rodziny, dużo młodych twarzy, na pieszo, na rowerach, z psami - sporo osób przyszło na polanę w lasku przy ulicy Strzeleckiej w Chojnicach, by zaprotestować przeciw zamiarom ratusza. Padły mocne słowa i deklaracje.
Miasto ma nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca, w którym kiedyś funkcjonowało boisko piłkarskie. Chce je przeznaczyć pod nieuciążliwe usługi, np. medyczne i w przyszłości sprzedać - tajemniczemu na razie - inwestorowi.
Mieszkańcy natomiast nadal chcą tutaj spacerować i oddychać pełną piersią. W tym swoistym hyde parku w chojnickim lasku uczestniczyła też reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak.
Posłuchajcie, jak chojniczanie bronili swojej polany:
Mieszkańcy przeciw ingerencji z Lasek Miejski - materiał Anety Czupryniak

Słuchaj w: