
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoBaranów (woj. mazowieckie). Już blisko 300 osób ma zatrudniać spółka Centralny Port Komunikacyjny. Tylko w 2020 roku przybyło prawie 160 pracowników - tak wynika z ustaleń dziennikarzy Konkret24. W Baranowie, gdzie ma powstać mega lotnisko nadal rośnie tylko łąka. W tym samym czasie średnie wynagrodzenie w firmie to 11 tysięcy brutto, a prezesi zarabiają cztery razy więcej.
- Wszystkie informacje, jakie pojawiały się na temat wykupów ziemi, obrotów ziemią, to były fake newsy. Bodajże półtora tygodnia temu zostały przeprowadzone pierwsze transakcje przez spółkę w ramach programu dobrowolnych nabyć i zostały tam sprzedane kawałeczki pola bez dostępu do drogi publicznej. Sprzedały to osoby, które mieszkają w Krakowie i nigdy tu nie były, a ziemię odziedziczyły – powiedział Wojciech Kornak, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia „Zanim powstanie lotnisko w Baranowie”.
Na pytanie czy do 2027 roku powstanie tu lotnisko, odparł, że nikt z mieszkańców w to nie wierzy.
Słuchaj w: