
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTo jednak najprawdopodobniej zaprószenie ognia było przyczyną pożaru.
Za jako najbardziej prawdopodobną przyczynę pożaru w chojnickim hospicjum przyjmujemy obecnie zaprószenie ognia - mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Śledczy mają już nowe ustalenia w tej sprawie. Biegły z zakresu pożarnictwa wykluczył jako przyczynę pożaru zwarcie instalacji elektrycznej lub celowe podpalenie. Wiadomo, że ogień wybuchł w pokoju jednego z pensjonariuszy:
- Możemy przyjąć z pewnością, że do wybuchu pożaru doszło w sali nr 6 w hospicjum zajmowanej przez pensjonariusza, mieszkańca gminy Czersk. Na chwilę obecną jako najbardziej prawdopodobną wersję wybuchu pożaru przyjmujemy zaprószenie ognia przez tego pensjonariusza.
Mirosław Orłowski
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Decyzją prokuratura okręgowego, dalsze postępowanie w sprawie pożaru w chojnickim hospicjum prowadzone będzie przez Prokuraturę Okręgową w Słupsku.
W pożarze hospicjum zginęło czterech pensjonariuszy, a 24 inne osoby doznały rożnego rodzaju obrażeń ciała:
- Były to obrażenia ciała związane bezpośrednio z tym pożarem, polegały one na podtruciu tlenkiem węgla, na uszkodzeniach dłoni, na delikatnych, drobnych oparzeniach.
Mirosław Orłowski
Informuje prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Poszkodowani przebywają w szpitalach w Chojnicach i Człuchowie.

Słuchaj w: