
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoRowerzystę w majtkach na głowie sfotografował fotoradar w Białym Borze. Mężczyzna poruszał się z prędkością 53 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h.
- Fantazja ułańska młodzieży już nigdy mnie nie zaskoczy - komentuje Paweł Radtke ze Straży Miejskiej w Białym Borze.
Strażnicy gminni rozpoznali rowerzystę i za przekroczenie postanowili ukarać go mandatem wysokości 100 zł. Drugi mandat takiej samej wysokości nagi śmiałek miał zapłacić za nieobyczajny wybryk. Rowerzysta postanowił nie przyjmować mandatów. Sprawa trafiła do sądu w Szczecinku. Wyrok - 1000 zł grzywny.

Słuchaj w: