
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSkargi dotyczą między innymi długich kolejek do specjalistów.
O skargach na funkcjonowanie lecznicy i długich kolejkach do specjalisty - dyrektor chojnickiego szpitala uzupełnił swoje sesyjne sprawozdanie za ubiegły rok. Domagała się tego radna Mirosława Dalecka. Okazuje się, że w 2025 roku na funkcjonowanie placówki, w tym niewłaściwe - zdaniem skarżących - udzielenie świadczeń czy zachowanie personelu, w sumie poskarżyło się 39 osób.
Dyrektor przyznaje Weekend FM, że bierze za to odpowiedzialność, choć jednocześnie przypomina, że szpital w Chojnicach rocznie wykonuje kilkaset tysięcy różnych świadczeń.
Jest rzeczą naturalną, że zdarzają nam się błędy, wpadki, jakieś niedociągnięcia. Z tego, co pamiętam za ubiegły rok było ich około 40. Nad każdą pochylamy się, wyciągamy wnioski, aby w przyszłości przynajmniej te aspekty wynikające z tych skarg, które są możliwe do naprawy, poprawić. Za wszystkie te niedogodności wszystkich przepraszam.
Maciej Polasik
Mówi Weekend FM Maciej Polasik.
A jedną z tych spraw, które wynikają z problemów systemowych i od szpitala nie zależą, są według dyrektora m.in. długie kolejki do specjalistów. W chojnickim szpitalu najdłużej trzeba czekać do neurochirurga. W całym województwie pomorskim są tylko cztery takie poradnie. Najszybciej - w marcu 2030 roku - świadczenie otrzyma ktoś zarejestrowany w Gdańsku.
Słuchaj w: