
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPrzyszedł Mateusz Papaj, odszedł Konrad Gutowski.
26 zawodników, w tym kilku młodych z rezerw pojawiło się na pierwszym w tym roku treningu Chojniczanki. Nasz drugoligowiec we wtorek (6.01) rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej.
Brakowało jedynie Shuna Shibaty, którego lot powrotny z Japonii został opóźniony. Nie było też Konrada Gutowskiego, który za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt i odszedł z Chojniczanki. Grał tu przez pół roku. W 16 występach strzelił jednego gola.
Przede wszystkim nie dał nam aż takiej jakości, której się spodziewaliśmy. Poza tym zawodnik chciał grać, a w tej chwili no nie miałby na to większych szans. Dlatego też robimy miejsce dla ewentualnie kolejnych zawodników, którzy mieliby nas wzmocnić. I tutaj też apeluję do kibiców, żeby spokojnie poczekali na nasze działania, bo żeby ktoś przyszedł do klubu, no najpierw ktoś z tego klubu musi odejść.
Damian Wróbel
Mówi Weekend FM dyrektor sportowy Chojniczanki Damian Wróbel.
Jedyną nową twarzą w zespole jest na razie trener przygotowania motorycznego Mateusz Papaj. On i pozostali członkowie sztabu szkoleniowego pierwszego dnia nadzorowali testy mocy i szybkości oraz pomiary wagi i poziomu tkanki tłuszczowej zawodników. Był też trening na Modraku.
Trening wprowadzający. Chcieliśmy zobaczyć w jakiej dyspozycji drużyna wróciła. Trudne warunki, ale bardzo dobre nastawienie. I tutaj pomimo trudnych warunków - szczególnie ta grupa ofensywna na bardzo dobrym poziomie - więc wracamy z treningu z uśmiechem.
Marek Brzozowski
Mówi Weekend FM trener Chojniczanki Marek Brzozowski.
Słuchaj w: