
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTeraz Macieja Polasika na stanowisku przewodniczącego rady ma zastąpić Maciej Bonna.
"Chciałbym, żeby sesje przebiegały tak, jak kiedyś" - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Taki komentarz to pokłosie zeszłotygodniowych burzliwych obrad, które zakończyły się rezygnacją przewodniczącego Rady Miejskiej Macieja Polasika.
Ma go zastąpić Maciej Bonna. Dla radnych i śledzących sesje nie jest tajemnicą, że obrady są polem do polemik pomiędzy burmistrzem i radnymi z opozycji. Włodarz za gorącą sytuację w radzie częściowo uznaje swoją winę.
Naprawdę chciałbym, żeby sesje przebiegały tak jak kiedyś. Będę za chwilę wspominał Mariusza Brunkę. To nie był łatwy przeciwnik. Ja sobie zdaję sprawę, że też muszę zrealizować dwa kroki do tyłu. Część winy za rezygnację pana Macieja Polasika przypisałem sobie, bo muszę przełknąć ślinę głębiej i czasami trzeba zamilczeć.
Arseniusz Finster
Przyznaje burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Jak podkreśla włodarz, najważniejsze jest skupienie się wyłącznie na omawianych sprawach. Sam deklaruje wolę uspokojenia dyskusji i powrotu do merytoryki.
Po burzliwej zeszłotygodniowej sesji z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej w Chojnicach zrezygnował Maciej Polasik. Obrady są bowiem zdominowane przez polemiki burmistrza i opozycji, nad którymi coraz trudniej było zapanować.
Sytuacja w radzie miejskiej to jeden z tematów rozmowy z Arseniuszem Finsterem. Po godz. 9.00 rozmawiał z nim Stanisław Kamiński:
Rozmowa z Arseniuszem Finsterem
Słuchaj w: