Wszystko wskazuje na to, że nie uda się ponownie uruchomić oddziału ginekologii i położnictwa w szpitalu powiatowym w Więcborku. Oddział jest zawieszony od grudnia, a pacjentki są kierowane do szpitala w Tucholi. Wszystko przez to, że brakuje lekarzy do pełnej obsady medycznej oddziału. Na ostatniej sesji Rady Powiatu Sępoleńskiego starosta Jarosław Tadych mówił radnym, że na początku był optymistą, ale już nie jest.
- Mimo tego wszystkiego, że zegar tyka na naszą niekorzyść rozmawiamy, szukamy. Mam duże obawy, czy nam się to uda. Tak, jak byłem optymistą na początku rozmów, były jakieś tam światełka w tunelu, że rozmawiałem z lekarzami, ale niestety czym dalej w las, jest coraz gorzej. Jest problem z lekarzami. Sami lekarze też mówią, że na uczelniach mało wybiera ginekologię.
Zgodnie z decyzją wojewody, oddział pozostaje zawieszony do końca kwietnia.














