Nadleśnictwa Lutówko i Runowo Krajeńskie przygotowują się do operatu hydrologicznego na swoim terenie. W praktyce oznacza to, że badania obejmą niemal 100 proc. powierzchni powiatu sępoleńskiego. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu rozstrzygnęła właśnie przetarg na to zadanie, a operat ma odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób i gdzie zatrzymać bezpiecznie jak najwięcej wody.
- To ma tak naprawdę zbilansować całą wodę. To, co chcemy uzyskać, to gdzie to gdzie tą wodę można zatrzymać. Nie cała woda musi spływać do morza. To musi przemyślane, to musi być cały bilans zrobiony, wskazanie, że najbardziej z punktu widzenia ekonomicznego, przyrodniczego można zrobić tu, albo nie możemy, bo to zagrozi np. brakiem wody gdzie indziej, albo nadmiarem.
Mówi Weekend FM nadleśniczy Nadleśnictwa Lutówko Jacek Krzyżanowski.
Będzie to dopiero trzeci taki operat hydrologiczny przeprowadzany w Polsce, a badania maja potrwać dwa lata.














