
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZarząd Drogowy w Sępólnie Krajeńskim ma do utrzymania 286 kilometrów dróg powiatowych.
6 tysięcy pochłonęły już pierwsze tej zimy opady śniegu, a do końca roku pozostało 20 tysięcy złotych - tyle pieniędzy zapisanych w tegorocznym budżecie ma na odśnieżanie dróg powiatowych Zarząd Drogowy w Sępólnie Krajeńskim.
Nie to jest jednak problemem, bo - jak się dowiedzieliśmy w zarządzie dróg - w razie potrzeby Rada Powiatu nigdy nie odmawiała zwiększania środków na ten cel. Problemem są szalejące ceny na rynku pracy pługo-piaskarek.
"Z rozrzewnieniem wspominam niedawne czasy, kiedy narzekaliśmy że 150, 180 zł za godzinę to dużo" - mówi Weekend FM dyrektor Zarządu Drogowego w Sępólnie Edwin Eckert.
- Mamy usługodawcę, który jest zobowiązany w ciągu 60 minut przybyć na wezwanie dyżurnego, sprzęt - mówimy tutaj o trzech piaskarkach i to trwa około 4 godzin. Niestety konkurencji na tym rynku nie ma. Ceny są przeogromne, to jest wydatek 377 zł za godzinę pracy netto.
Edwin Eckert
Zarząd Drogowy w Sępólnie Krajeńskim ma do utrzymania 286 kilometrów dróg powiatowych.

Słuchaj w: