
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWynik gorszy od gry.
O ile jeszcze do przerwy Red Devils Chojnice bezbramkowo remisowały na wyjeździe z Futsalem Leszno, to po zmianie stron ich plan na niedzielny (26.02.) mecz zupełnie się posypał. W drugiej połowie padło sześć goli, z czego aż pięć razy piłka lądowała w bramce „Czerwonych Diabłów”. Chojniczan stać było jedynie na honorowe trafienie. Jego autorem był Oleh Nehela.
„Do przerwy zabrakło nam skuteczności, a na początku drugiej połowy – realizacji nakreślonych założeń taktycznych” - mówi Weekend FM trener Red Devils Jacek Burglin.
Leszno strzela bramkę na 1:0, potem na 2:0. My mamy znowu swoje sytuacje, żeby wrócić do meczu. Nie wykorzystujemy ich. Wycofujemy bramkarza. Tracimy bramkę na 3:0. Wydaje mi się, że po błędzie sędziowskim - ewidentny faul na "Paszy" Skubchenko. No i tak naprawdę mecz się zamyka i przegrywamy mecz, w którym zostawiliśmy kupę zdrowia i naprawdę mogliśmy zdobyć punkty.
Jacek Burglin
Pomimo porażki 1:5, chojniccy futsaliści utrzymują się punkt nad strefą spadkową Futsal Ekstraklasy. Teraz czekają ich dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach.
Fogo Futsal Ekstraklasa: Futsal Leszno - Red Devils Chojnice 5:1 (0:0)
Bramki: Rajmund Siecla x 2 (21, 38), Yvaaldo Gomes (27), Douglas (38), Jakub Kąkol (40) - Oleh Nehela (39).
Red Devils: Sebastian Kartuszyński, (Pavlo Puchka) – Richard de Morais, Janis Pastars, Patryk Laskowski, Guladi Kokoladze - Oleh Nehela, Vitaly Kolesnik, Pavlo Skubchenko, Piotr Kręcki, Przemysław Laskowski, Helder Diaz. Trener: Jacek Burglin.

Słuchaj w: