
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoĆwiczyli koordynację w przypadku zagrożenia na wodzie.
Niebezpieczna sytuacja na wodzie i sprawna reakcja służb ratowniczych - taki scenariusz na Jeziorze Charzykowskim ćwiczyli wczoraj strażacy i woprowcy. To element szkolenia, który w powiecie chojnickim organizuje się cyklicznie. Wczorajsze zaaranżowane zagrożenie to silny wiatr, który wywrócił łódki i niemal zatopił statek wycieczkowy.
- Byliśmy pozorantami i musieliśmy udawać, że coś się dzieje.
- 4 osoby były "nieprzytomne" i WOPR i staż pożarna musiały je uratować.
uczestnicy ćwiczeń
Mówili Weekend FM "cywilni" uczestnicy ćwiczeń.
Ci umundurowani natomiast szlifowali umiejętności, które - w związku z coraz częstszymi zjawiskami ekstremalnymi w pogodzie - nierzadko muszą wykorzystywać w rzeczywistości:
- Staramy się co roku zgrać wszystkie podmioty ratownicze, które brałyby udział w takim potencjalnym losowym zdarzeniu na wodzie. W tym roku ćwiczy z nami cały chojnicki WOPR, charzykowska policja wodna i kilka jednostek OSP i PSP z terenu gminy Chojnice. Ćwiczymy, by pomóc żeglarzom. Mocno powiało na Jeziorze Charzykowskim, kilka jachtów zdryfowało, przewróciły się, statek wycieczkowy z wieloma osobami zaczął tonąć. Do tych osób staramy się jak najszybciej dotrzeć, ewakuować.
Paweł Żukowski
Usłyszeliśmy od naczelnika OSP w Charzykowach Pawła Żukowskiego.
Pozorowana akcja ratownicza odbywała się na plaży w Małych Swornegaciach.

Słuchaj w: