Ponad 90 milionów złotych po stronie wydatków i 85 milionów po stronie dochodów. Pięciomilionowy deficyt zakłada projekt przyszłorocznego budżetu gminy Sępólno Krajeńskie. To pierwsza taka sytuacja od czasu, kiedy burmistrzem jest tu Waldemar Stupałkowski. Jak dotąd zawsze na etapie składania projektu budżetu dochody i wydatki były zrównoważone.
"To będzie jeden z trudniejszych budżetów do zrealizowania" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
- Ten deficyt wynika z rewitalizacji, którą będziemy realizować finansowo w przyszłym roku i wprowadzamy dodatkowe zadanie polegające na budowie kanalizacji sanitarnej z kierunku Kawli do Wiśniewy, no i druga wielka niewiadoma - co z gospodarką odpadami.
Dowiedz się więcej:
Ponad 90 milionów wydatków i 85 milionów złotych dochodów zakłada przyszłoroczny budżet gminy Sępólno Krajeńskie. Jak łatwo policzyć, wiąże się to z ponad 5-milionowym deficytem. To niby nic nadzwyczajnego, ale od prawie 20 lat, czyli od czasu kiedy burmistrzem Sępólna jest Waldemar Stupałkowski, nigdy projekt budżetu nie zakładał deficytu. Zawsze uchwalano tu budżet zrównoważony, w którym wydatki co do złotówki były równe dochodom. O tym, dlaczego tym razem jest inaczej z burmistrzem Sępólna Waldemarem Stupałkowskim rozmawiał reporter Weekend FM Maciej Bór:
Z burmistrzem Sępólna Krajeńskiego Waldemarem Stupałkowskim rozmawiał Maciej Bór.















