
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSekcja zwłok potwierdza ustalenia śledczych.
Przebieg zbrodni w Krzemieniewie w gminie Czarne był najprawdopodobniej taki, jak wstępnie założyli śledczy. Potwierdzają to wstępne wyniki sekcji zwłok obydwóch ofiar. Autopsja została przeprowadzona dzisiaj (13.07) rano z udziałem zastępcy prokuratora rejonowego w Człuchowie Jarosława Kurowskiego. Wszystko wskazuje na to, że Jacek M. najpierw zastrzelił z myśliwskiego sztucera żonę, a potem za pomocą tej samej broni popełnił samobójstwo.
Zarówno kobieta, jak i mężczyzna zginęli w wyniku postrzelenia z broni palnej. U kobiety stwierdzono obrażenia okolic szyi, tak ogólnie rzecz biorąc. Wyniki tej sekcji zwłok potwierdzają też założenia, mężczyzna zginął od strzału w głowę z bliskiej odległości.
Jarosław Kurowski
Mówi Weekend FM prokurator Jarosław Kurowski. Jednocześnie potwierdza, że każda z ofiar zginęła od jednego strzału. Nie odnosi się natomiast do pogłosek, że zabita 39-latka mogła być w ciąży. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Weekend FM, sekcja zwłok to wykluczyła.
Śledztwo Prokuratury Rejonowej w Człuchowie jest w toku. Jak przyznaje Jarosław Kurowski, badane będzie także tło sprawy, włącznie z wątkiem rzekomych bliskich związków 39-latki z proboszczem parafii w Czarnem. Ten został odsunięty od obowiązków duszpasterskich. O tej decyzji biskupa polowego Wojska Polskiego powiemy w kolejnych wiadomościach Weekend FM.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Słuchaj w: