
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW Sądzie Rejonowym w Człuchowie zapadł wyrok ws. mieszkańca Przechlewa, który utopił swojego psa.
Mieszkaniec Przechlewa, który w grudniu ubiegłego roku w jeziorze Rąbki utopił swojego psa, usłyszał wyrok. Człuchowski sąd skazał Andrzeja S. na rok pozbawienia wolności, w zawieszeniu na trzy lata.
- Oskarżonego Andrzeja S. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu oskarżeniem czynu, skazuje go na karę roku pozbawienia wolności. Wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu na okres próby lat trzech.
Sędzia Czesław Szymanówka
Mówi sędzia Sądu Rejonowego w Człuchowie Czesław Szymanówka.
Dodatkowo sąd orzekł wobec mężczyzny zakaz posiadania zwierząt na okres 5 lat i nałożył na niego nawiązkę w kwocie 1000 zł na rzecz człuchowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Sam oskarżony nie stawił się na dzisiejszą rozprawę, nie podając przyczyn swojej nieobecności. Podczas poprzedniej rozprawy, w trybie uproszczonym (15.05), Andrzej S. wycofał wniosek o samoukaranie, zakładający dwa lata bezwzględnego więzienia, pięcioletni zakaz posiadania zwierząt i 1000 zł nawiązki. Swoją decyzję motywował nadzieją na niższy wyrok, niż ten uzgodniony z prokuratorem. Ostatecznie Sąd Rejonowy w Człuchowie zarządził niższy wyrok, argumentując to przyznaniem się do winy oskarżonego, wyrażeniem skruchy oraz faktem, iż mężczyzna ma na utrzymaniu całą rodzinę.
Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.

Słuchaj w: