
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPadło wiele argumentów i mocnych słów.
Emocje, mocne słowa i trzygodzinny maraton wymiany argumentów - tak w skrócie można podsumować wczorajsze (19.02) konsultacje społeczne w Ogorzelinach, które dotyczyły planów budowy spalarni przy Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze koło Chojnic. Udział w nich wzięli przedstawiciele tej samorządowej spółki, włodarze z powiatów chojnickiego i człuchowskiego, a także mieszkańcy.
Ci zakomunikowali jasno: są przeciw spalarni, bo m.in. obawiają się o swoje zdrowie, wpływ instalacji na uprawy rolne i wody podziemne. Nie przekonuje ich też zapowiadany zysk. Chcieli natomiast wiedzieć, dlaczego w przypadku inwestycji, która polega na puszczaniu z dymem odpadów niepodlegających recyklingowi, nie wykonano oceny jej oddziaływania na środowisko.
- Czy aby na pewno to jest dokładnie inwestycja przemyślana, czy to nie jest tylko tak na hura trochę: pojawiła się szansa na pieniądze, w sumie mamy grunty, coś wybudujemy, będzie przy czym zdjęcia zrobić.
- Ja bym nazwał was, którzy przepychają tę spalarnię gangsterami, bo gangsterzy nie patrzą, gangsterzy nie patrzą na ludzi, tylko na swoje korzyści.
mieszkańcy
Mówili mieszkańcy. Na biurku wójta gminy Chojnice jest już także ich petycja podpisana przez 850 osób.
To, co wam powiem, to się wam nie będzie podobało: wielu mieszkańców Nowego Dworu, Lichnów, Angowic jednoznacznie opowiadają się, żeby była spalarnia. Była propozycja kontrpetycji. Ja mówię: bez sensu.
Zbigniew Szczepański
Odpowiadał wójt Zbigniew Szczepański.
Włodarz jednocześnie tonował nastroje - przekonywał, że decyzja w sprawie spalarni nie jest jeszcze podjęta.
Według mnie ta spalarnia nie musi powstać, naprawdę. Ja nie podjąłem decyzji. Na spokojnie będziemy to analizowali.
Zbigniew Szczepański
Jak ustaliliśmy, plany budowy spalarni przy ZZO w Nowym Dworze może skutecznie zablokować Rada Gminy Chojnice. Wystarczy jej uchwała zmieniająca zapisy planu miejscowego.
Do tematu wrócimy.
Słuchaj w: