Zawieszona w prawie do wykonywania zawodu na okres jednego roku - taki wyrok w Naczelnym Sądzie Lekarskim usłyszała chojnicka lekarka Ewelina Gierszewska.
Medyczka zasłynęła z publicznych wypowiedzi, w których podważała skuteczność szczepionek antycovidowych. W trakcie konferencji na chojnickim rynku w styczniu 2022 roku mówiła m.in., że to "nie do końca przebadany, eksperymentalny preparat". Po tych wystąpieniach, m.in. na skutek zawiadomienia burmistrza Chojnic, trafiła przed oblicze sądu dla lekarzy - najpierw w Gdańsku, a potem w Warszawie.
Potwierdzam, że 25 września wobec pani doktor Gierszewskiej zapadło prawomocne orzeczenie Naczelnego Sądu Lekarskiego, który wymierzyło jej karę zawieszenia w prawie wykonywania zawodu na okres roku. Od tego orzeczenia przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego, ale w dacie wydania jest ono wykonalne i prawomocne.
Mówi Weekend FM rzecznik Naczelnego Sądu Lekarskiego Piotr Winciunas.
Jak ustaliliśmy, Ewelina Gierszewska z tej drogi odwoławczej zamierza skorzystać. Powołuje się przy tym na słowa swojej adwokat, która podkreśla, że sądy lekarskie skazały jej klientkę "bez żadnego dowodu", oddalając wszystkie jej dowodowe wnioski.
- Pomimo, że mam zawieszone prawo do wykonywania zawodu jako lekarz, to funkcjonuję jako terapeuta medycyny naturalnej - mówi Weekend FM Ewelina Gierszewska.














