
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoKonieczna była "dogrywka".
Do niecodziennej sytuacji doszło przy okazji przetargu na budowę odcinka sieci wodno-kanalizacyjnej w Gwieździnie, w gminie Rzeczenica. Dwie firmy - jedna ze Złotowa, a druga z Kłodawy koło Chojnic - złożyły dokładnie takie same oferty. Obydwie opiewały na kwotę 1 mln 350 tys. zł.
A ponieważ do "remisu" doszło pomiędzy najniższymi z siedmiu złożonych ofert, konieczna była "dogrywka".
- Po wezwaniu wykonawców, którzy złożyli oferty, korzystniejszą tą dodatkową włożyła firma z Kłodawy na kwotę 1285990 zł.
Marcin Szulc
Mówił w czasie ostatniej sesji Rady Gminy Rzeczenica wójt Marcin Szulc.
Firma ze Złotowa złożyła w "dogrywce" ofertę wyższą o 12 tys. zł od konkurenta.
Słuchaj w: