„Nie wiemy, jak te sprawy zostały ze sobą połączone” – tak doniesienia medialne komentuje rzeczniczka prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chojnicach. Dzisiaj (23.10) w ogólnopolskich mediach pojawiły się informacje na temat dużego zamówienia na niszczarki, które tuż po wyborach miał ogłosić chojnicki Sanepid. To z kolei zostało powiązane z wcześniejszymi doniesieniami o rzekomych akcjach niszczenia dokumentów w państwowych instytucjach po wyborach. Chojnicki Sanepid dementuje, by po 15 października zamawiał urządzenia do niszczenia dokumentów. Wyjaśnia, że instytucja szybciej ogłosiła duży przetarg na zakup różnego rodzaju sprzętu biurowego. To część projektu unijnego, który jest realizowany już od jesieni zeszłego roku.
W ramach tego projektu zaplanowaliśmy zakup mebli biurowych i sprzętu komputerowego. 22 września ogłosiliśmy przetarg na komputery i laptopy, drukarki, niszczarki i serwer. 20 października ogłosiliśmy zakończenie postępowania przetargowego w związku z tym, że wyłoniliśmy oferenta jeżeli chodzi o laptopy i komputery, natomiast unieważniliśmy postępowanie, jeżeli chodzi o drukarki, niszczarki i serwer.
Mówi Weekend FM rzeczniczka PSSE w Chojnicach Iwona Jażdżewska.
Przetarg zakończył się więc tylko częściowo. Niszczarki nie zostały w ogóle zamówione, gdyż ceny oferentów były zbyt wysokie. Przetarg w tej części został unieważniony.















