
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZdobyć medal, a przynajmniej być w pierwszej ósemce.
Do Paryża przez Duisburg? Rozpoczynające się dziś (23.08.) w Niemczech Mistrzostwa Świata w Kajakarstwie są pierwszą okazją do zdobycia kwalifikacji na Igrzyska Olimpijskie w stolicy Francji. I do walki o przepustkę na tę imprezę powalczy pochodzący ze Strzeczony, w gminie Debrzno, kanadyjkarz Norman Zezula. Wychowanek nieistniejącej już sekcji kajakowej Piasta Człuchów wystąpi w Duisburgu w dwójce i czwórce na 500 metrów. Olimpijska jest jednak tylko ta pierwsza konkurencja.
- Mamy nadzieję na medal, cały czas, cały sezon jeździmy gdzieś tam na pozycjach medalowych, na dwóch pucharach świata medal, na igrzyskach europejskich również medal i mamy nadzieję, że passa się nie skończy za szybko, tam też liczymy na medal.
Norman Zezula
Mówi Weekend FM 24-letni Norman Zezula, który reprezentuje obecnie barwy bydgoskiego Zawiszy. Jego partnerem w dwójce jest Aleksander Kitowski z Cresovii Białystok.
Obydwaj starali się o kwalifikację już na Igrzyska Olimpijskie w Tokio - wówczas bez powodzenia. Teraz w Mistrzostwach Świata w Duisburgu muszą się uplasować na miejscach od pierwszego do ósmego, żeby zapewnić Polsce kwalifikację na Paryż. Regaty w Niemczech potrwają do niedzieli (27.08.).

Słuchaj w: