
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa czas działań gaśniczych ulica była całkowicie zablokowana.
Szesnaście zastępów straży pożarnej z Człuchowa, Przechlewa, Biskupnicy, Mosin, Debrzna, Starego Gronowa, Słupi i Rychnów dogasza pożar składu makulatury i magazynu w Człuchowie. Pożar wybuchł po 12.30 przy ulicy Mickiewicza. Dym unoszący się nad miastem widać było z odległości kilku kilometrów.
- Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdziliśmy, że zapaliła się sterta zgromadzonej tektury składowanej przy hali o wymiarach 35 na 12. W wyniku rozprzestrzeniania się pożaru zapaliły się materiały palne zgromadzone w hali, m.in. pianki poliuretanowe, tworzywa sztuczne i czyściwo.
Radosław Batruch
Mówił na miejscu zdarzenia reporterowi Weekend FM komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie Radosław Batruch. Akcję strażakom utrudniał silny wiatr.
- W pierwszej kolejności przystąpiliśmy do lokalizowania pożaru, działaliśmy również w obronie sąsiednich budynków i po przytłumieniu pożaru rozpoczęliśmy ewakuację za hal pozostałego materiału produkcyjnego, który w tej chwili jeszcze znajduje się na hali. Działania cały czas trwają.
Radosław Batruch
Na czas działań gaśniczych całkowicie zablokowana była ulica Mickiewicza w Człuchowie.

Słuchaj w: