Gmina Konarzyny w powiecie chojnickim bez pieniędzy z rządowej tarczy antykryzysowej. Mimo że to jeden z uboższych samorządów, to trzy jego wnioski nie znalazły uznania i zostały odrzucone.
- Priorytetem była dla nas termomodernizacja kompleksu, w skład którego wchodzi urząd gminy, dom kultury, biblioteka, remiza, a nawet poczta. Chcieliśmy tu wreszcie zrobić ogrzewanie ekologiczne - mówi Weekend FM wójt Konarzyn Jacek Warsiński.
- Wydawało mi się, że takie gminy jak Konarzyny, gdzie tutaj właśnie potrzeba, gdzie subwencja oświatowa tylko 60% pokrywa, gdzie ta gmina jest rzeczywiście niezasobna, niezamożna, to myślałem, że te tarcze są właśnie dla takich gmin, a tu się okazuje, że jednak wcale nie".
Jakie jeszcze inwestycje zgłoszono do "tarczy" i jak w ogóle do tej pory wyglądało wspieranie Konarzyn przez polski rząd?
Dowiedz się więcej:
Złożyli trzy, czyli maksymalną liczbę wniosków i wszystkie zostały odrzucone. Gmina Konarzyny w powiecie chojnickim znalazła się w gronie tych samorządów, które nie otrzymały wsparcia finansowego w ramach kolejnej rządowej tarczy antykryzysowej.
Jakie inwestycje chciano tu zrealizować przy pomocy państwa, co się teraz z nimi stanie i jak na takie rozstrzygnięcie reaguje wójt Konarzyn Jacek Warsiński? O to pytała reporterka Weekend FM Aneta Czupryniak:
Z wójtem Konarzyn Jackiem Warsińskim rozmawiała Aneta Czupryniak.















